home artykuły, Bez kategorii, Holandia z dzieckiem, limburgia, turystyka, w mediach Maastricht – Najstarsze miasto w Holandii?

Maastricht – Najstarsze miasto w Holandii?

To, czy najstarszym miastem w Holandii jest Maastricht, czy Nijmegen, jest dla Holendrów kwestią sporną. Maastricht nie otrzymało bowiem rzymskich praw miejskich, ale jako osada jest znacznie starsze. Znaleziska arecheoloiczne potwierdzają też, że miasto było nieprzerwanie zamieszkane od czasów rzymskich.

Położone w południowej Holandii, Maastricht jest stolicą prowincji Limburgia. Jego nazwa pochodzi od łacińskiego Trajectum ad Mosam czy Mosae Trajectum, oznaczającego „przeprawę przez Mozę” i odnosi sie do mostu nad rzeką Mozą (hol. Maas) zbudowanego przez Rzymian w okresie panowania cesarza Oktawiana Augusta.

Od podpisania tu traktatu tworzącego Unię Europejską w 1992 roku, nazwa miasta na stałe weszła do słownika każdego Europejczyka. Chyba nigdzie historia nie wydaje się być tak blisko zwiedzających, jak tutaj.

Fragment murów miejskich, fot. R. Knapen

Stare centrum miasta przyciąga turystów przeróżnymi zabytkowymi pomnikami, pozostałościami historycznych murów miejskich, podziemnymi fortami, licznymi kościołami w stylu romańskim i gotyckim oraz mostami. Wnikliwy obserwator będzie mógł nacieszyć oczy ponad 1400 obiektami objętymi ochroną zabytków.

Bazylika św. Serwacego, fot. R. Knapen.

Polecam wybranie się na przepiękny rynek placu Vrijthof z barokowym urzędem miejskim oraz obejrzenie bazyliki św. Serwacego, która początkowo była zaledwie drewnianą kapliczką zbudowaną na grobie pierwszego biskupa Maastricht. Bazylika była stopniowo rozbudowywana od 5 do 17 wieku. Warto wiedzieć, że grób św. Serwacego jest ulubionym miejscem pielgrzymek, które w 1985 roku odwiedził także Papież Jan Paweł II.

Zdecydowanym faworytem zwiedzających jest także Helpoort, dosłownie „brama do piekieł”. Brama stanowi część pierwszego muru otaczającego miasto. Swą nazwę zawdzięcza usytuowanej niegdyś w pobliżu kuźni i jest najstarszą bramą miejską w Holandii.

Uliczka z widokiem na bazylikę Onze Lieve Vrouwe, fot. R. Knapen.

Warto zajrzeć też na Onze Lieve Vrouwe Plein, czyli malowniczy placyk przed bazyliką Najświętszej Maryji Panny, na którym znajdują się liczne kawiarnie. Stamtąd już tylko krok do hotelu Derlon, w którego podziemiach mieszczą się rzymskie ruiny.

Fort św. Piotra, fot. Kleon3, wikipedia.nl

Kto chce zobaczyć Maastricht z innej perspektywy, powinien udać się na znajdujace się na południowej stronie miasta wzgórze św. Piotra – wzniesienie o wysokości 120m oferujące wspaniały widok na miasto. W jej okolicy znajduje się też XVIII wieczna twierdza oraz wejście do kopalni piaskowca i jaskiń, w których pod opieką przewodnika możemy zagłębić się w ogromnym labiryncie ponad 20.000 korytarzy.

Naturalnie miasto to nie tylko zabytki. Zwolennicy nowoczesnej architektury, ale i budynków z ubiegłych wieków, powinni wybrać się na spacer wzdłuż brzegu Mozy. Zbudowany na terenie dawnej fabryki porcelany i naczyń ceramicznych Royal Sphinx okręg ceramiczny to przykłady nowoczesnej architektury.

Ogródki kawiarniane w Maastricht, fot. R. Knapen.

Na koniec dobra informacja dla miłośników życia towarzyskiego. Maastricht słynie z licznych kafejek, pubów i restauracji. Szczególnie jednak warto znaleźć się tam na rozpoczęcie (11de van de 11de) i zakończenie karnawału.

Podziel się tym artykułem:Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Komentarze