home artykuły, limburgia, w mediach Poniedziałek, 21 sierpnia w limburskich mediach

Poniedziałek, 21 sierpnia w limburskich mediach

 

Co słychać w limburskich mediach? W dzisiejszym przeglądzie limburskich wiadomości m.in. o: wybuchowej pamiątce z wakacji, pielgrzymach co nie chcą chodzić boso, niezadowoleniu pracowników firmy Nedcar, sfałszowanych banknotach oraz kradzieży tożsamości w Internecie.

 

Większość z nas wakacje ma już za sobą, pozostały wspomnienia. Jak się okazuje, dla jednych bardziej ekscytujące, niż dla innych. Zdecydowanie może tak powiedzieć rodzina Langeveld z Haarlem, spędzająca urlop w limburskim Epen. Jak donosi 1limburg, znalazła ona niecodzienną PAMIĄTKĘ Z WAKACJI: DWA GRANATY Z OKRESU II WOJNY ŚWIATOWEJ. Wszystko stało się podczas wędkowania z magnesem szukającym metali w rzece Geul, a o szczegółach przeczytasz tutaj.

 

Każdego roku w ostatnią sobotę sierpnia, GRUPA PIELGRZYMÓW ODWIEDZA GRÓB ŚWIĘTEGO SERWACEGO W MAASTRICHT. Jak czytamy na stronie portalu De Limburger, niosą oni popiersie z relikwią świętego Gerlacha z Houthem, który wedle przekazów miał zwyczaj codziennego odwiedzania grobu świętego Serwacego. I chociaż święty udawał się w tę drogę boso, to współcześni pielgrzymi zdecydowanie wolą wygodne buty, czytamy w artykule.

 

Informacja o konieczności dodatkowych godzin pracy, w dodatku w wolny weekend, na nikogo nie wpływa pozytywnie. Nie dziwi więc NIEZADOWOLENIE W FIRMIE NEDCAR, KTÓRA ZARZĄDZIŁA DODATKOWE, OBOWIĄZKOWE ZMIANY. Chodzi o dwie wrześniowe soboty, a obowiązek ma się wiązać z… zaległościami produkcyjnymi, wynikającymi ze strajków i okresu wakacyjnego. Kłopot w tym, że wprowadzenie obowiązkowych zmian nie jest zgodne z holenderskim prawem. Szczegóły na stronie portalu 1limburg.

 

Niekończący się dopływ gotówki to pewnie marzenie większości z nas. Lepiej jednak dbać o to, by były to pieniądze prawdziwe. Prędzej, czy później prawda zawsze wychodzi na jaw, a zwolennicy trefnej gotówki lądują w areszcie. Tak jak SZEŚĆ OSÓB, KTÓRE ZATRZYMANO ZA PŁACENIE FAŁSZYWYMI PIENIĘDZMI. Wszyscy zatrzymani pochodzili z Limburgii i wpadli dzięki sprawnemu działaniu pracowników kas. Więcej na stronie De Limburger.

 

Anonimowość w Internecie, to bardzo delikatny i kontrowersyjny temat. Dotyczy zarówno osób znanych, jak i prywatnych. Dowodem na to, że powinniśmy być bardziej ostrożni z ujawnianiem w Internecie informacji o sobie jest fakt, że w Internecie CORAZ CZĘŚCIEJ MAMY DO CZYNIENIA Z KRADZIEŻĄ TOŻSAMOŚCI. Ostatnio przydarzyło się to pochodzącej z Venlo piosenkarce, Lindzie Zijlmans. Co dokładnie się stało? Przeczytasz o tym na portalu 1limburg.

 

Komentarze