home artykuły, w mediach, z ostatniej chwili Środa, 9 stycznia w limburskich mediach

Środa, 9 stycznia w limburskich mediach

Co słychać w limburskich mediach? W dzisiejszym przeglądzie wiadomości z Limburgii o: zapowiedzi strajku nauczycieli, ataku ptaków w Heerlen, samochodach Bugatti, ambicjach biblioteki w Venlo i grzechach rodziców odprowadzających dzieci do szkoły.

Uwaga rodzice! Jak donosi De Limburger NAUCZYCIELE ZAPOWIADAJĄ W MARCU OGÓLNOKRAJOWY STRAJK. Do strajku, który wedle zapowiedzi ma się odbyć 15 marca, wezwały związki zawodowe FNV Onderwijsbond (AOb) oraz FNV Onderwijs en Onderzoek. Odmawiając podjęcia w tym dniu pracy, nauczyciele chcą – jeszcze przed wyborami do Stanów Prowincjonalnych, które odbędą się 20 marca – dać władzom do zrozumienia, że aby zapobiec dalszym brakom wśród kadry nauczycielskiej, potrzebne jest pilne dofinansowanie całego sektora edukacji.

 

Mieszkańcy jednego z limburskich miast mierzą się z niecodziennym problemem, czytamy na portalu 1limburgCENTRUM HEERLEN ATAKUJĄ GOŁĘBIE I GĘSI. Jeśli spodziewasz się opisu atakujących ptaków rodem z filmów Hitchcocka, uspokajamy: centrum Heerlen atakowane jest… ptasimi odchodami. Co oczywiście wcale nie jest bardziej przyjemne. Ptasich niespodzianek ma również dość radny Charles Claessens, dlatego podjął działania, mające na celu przywrócenie czystości w centrum miasta. Jakie to działania, przeczytasz w artykule, zapewniamy jednak, że są one humanitarne. Przynajmniej na razie.

 

Jedno słowo – Bugatti – potrafi sprawić, że serca miłośników samochodów biją szybciej. Tak też się stało, kiedy w położonej przy granicy z holenderskim Itteren belgijskiej miejscowości Neerharen, ZNALEZIONO SZOPĘ Z UNIKALNYMI BUGATTI Z LAT TRZYDZIESTYCH. Konkretnie auta w szopie ukrył 95-letni dziś, pochodzący z Maastricht artysta August Thomassen, czytamy na portalu 1limburg. Mężczyzna kupił samochody w latach 50. Nie miał jednak pieniędzy na ubezpieczenie ich, dlatego postanowił je ukryć w znajdującej się w belgijskiej Limburgii szopie. Tam przebywały wiele lat, aż do włamania, po którym rodzina zdecydowała się na sprzedaż samochodowych cacek. W przyszłym miesiącu trafią na aukcję. Oczekuje się milionowych kwot ze sprzedaży, co nikogo nie powinno dziwić. Ostatecznie, znalezione samochody to Bugatti Limousine typ 49, Bugatti typ 40 oraz Bugatti Cabriolet typ 57!

 

BIBLIOTEKA OGŁOSIŁA VENLO ‘MIASTEM CZYTANIA NA GŁOS 2019’, donosi Omroep Venlo. Biblioteka, którą w 2018 roku odwiedziło prawie 300.000 osób, chce, by miasto zostało liderem w czytaniu na głos. Według zarządu biblioteki taki sposób czytania jest bardzo ważny, bo pozwala ludziom wejść w kontakt z językiem. Projekt dotyczy nie tylko dzieci, ale i dorosłych, którzy nie są (już) w stanie czytać samodzielnie.

 

Zna ich ten, kto codziennie odprowadza swoje dzieci do szkoły. Rodzice parkujący samochód niemal pod samą klasą. Co tam łamanie przepisów drogowych, ważne, żeby na pociechę nie spadło te parę kropel deszczu. I choć wydaje się, że nic tego nie zmieni, PO KONTROLI DZIELNICOWEGO RODZICE DZIECI Z EIJKHAGENCOLLEGE PRZEKONALI SIĘ, ŻE ŁAMANIE PRZEPISÓW NIE POZOSTAJE BEZKARNE, czytamy na portalu 1limburg. Wprawdzie na razie skończyło się na ostrzeżeniach, ale przedstawiciel władzy zapowiedział, że w przyszłości zamierza ostrzej karać rodziców.

Podziel się tym artykułem:Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Komentarze